Forum mieszkańców osiedla Kliny, Kliny Zacisze, Kliny Borkowskie, Pod i Za Fortem Strona Główna Forum mieszkańców osiedla Kliny, Kliny Zacisze, Kliny Borkowskie, Pod i Za Fortem
Forum mieszkańców osiedla kliny, kliny zacisze, kliny borkowskie

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload
 Ogłoszenie 
Witam wszystkich odwiedzających, zarówno tych aktywnych jak i tych co tylko "przeglądają" forum :-) Bardzo proszę aby wypowiedzi nikogo nie obrażały, żeby atmosfera na forum była przyjazna , a nie złośliwa. Życzę miłych i owocnych dyskusji :)

Poprzedni temat «» Następny temat
Nowy Zarządca "Reduta" a obsługa techniczna Wspóln
Autor Wiadomość
turtle1 
turtle1

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 29 Wrz 2008
Posty: 251
Skąd: Mieczykowa
Wysłany: 2010-01-03, 20:07   

agnosticfront napisał/a:
sagbata napisał/a:
No tak - ale myślę, że za wcześnie aby kląć na Redutę. Tak wyszło, że pierwszym dniem roboczym po przekazaniu zarządzania jest 4 stycznia, czyli dzień jutrzejszy. A pech chciał, że awaria wystąpiła dzisiaj.

Myślę, że "ciała" dał zarząd naszej wspólnoty- bo wcześniej to umieli ogłoszenia wieszać - a użytecznych informacji już niestety nie.

Nie musimy znać całego panteonu Reduty - wystarczy jeden telefon: "Zgłaszanie awarii po 12.12.2009"

Pozdrawiam


Niestety jak dla mnie jest to skrajna niekompetencja!!! Wlasnie to takich newralgicznych datach i sytuacjach poznamy solidnosc nowego zarzadcy - o 12 w dzien roboczy w srodku roku to kazda firma wezwie fachowca do usunięcia awarii!!! Slyszalem na zebraniu podczas ktorego odbywalo się glosowanie nt. zmiany firmy wiele kwiecistych zapewnien.... wystarczyl jeden "wolny" dzień i wszystko się sypnelo....dupa...firma skrajnie olała sprawę, przecież nie dzis wiadomo że mieli zająć się obsługą od 01.01 - to co? chcieli przekazac wszystkie wazne informacje od 04.01??? a moze od lutego? bo są na urlopie....???


widzę że pamięć dotycząca początku zarządzania osiedlem przez spółkę Gant jest krótka... szkoda że 1 stycznia o 00:05 nie testowałeś czy nowy zarządca bedzie pod Twoim mieszkaniem czekał na zgłoszenie od Ciebie....

pokaż mi firmę która zawsze i wszystkich jest w stanie obsłużyć...
_________________
turtle1
 
     
Yoghurt 


Wiek: 33
Dołączył: 11 Paź 2008
Posty: 209
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-01-03, 20:54   

agnosticfront napisał/a:
Duze lobby ktore chcialo taniej i taniej


a ja chcialem "solidniej i solidniej" bo gant zarzadca - a raczej pracownicy, z ktorymi ja mialem do czynienia z solidnoscia niewiele mieli wspolnego. fakt, ze dzisiejszy problem z solidnoscia tez niewiele ma wspolnego - ale tak szczerze mowiac to reduta jeszcze nie wziela zlotowki od nas. mam nadzieje, ze dzisiejsze wydarzenia to tylko pechowy zbieg okolicznosci.
_________________
--
root is a state of mind
 
 
     
sagbata

Dołączył: 17 Wrz 2008
Posty: 51
Wysłany: 2010-01-03, 21:08   

Do agnosticfront: nie - nie sądzę, aby kotłownia sama zaskoczyła - myślę, że jednak ktoś tym się zajął

Do turtle1 i innych czytających: nie ma co zaczynać kłótni nt. tego który zarządca lepszy, bo widzę, że dyskusja niefortunnie zaczyna zmierzać w tym kierunku. Nie należę do ludzi, którzy tylko krytykują - staram się patrzeć obiektywnie i dostrzegać też dobre strony. Uważam też,że aby wyrobić sobie zdanie na temat nowego zarządcy musimy mu wszyscy dać czas. Należy też pamiętać, że prawdopodobnie przez pierwszy kwartał i tak będzie się musiał zmierzyć z dokumentacją przekazaną przez Ganta. Tak naprawdę nie wiemy (przynajmniej ja) w jakim stanie to wszystko było/będzie przekazane.

Jestem przekonany, że zmiana zarządcy była potrzebna. Na pierwszym zebraniu wspólnoty gdy pojawiły się głosy o konieczności przeprowadzenia takiej zmiany - uważałem, że najpierw należy dać Gantowi szansę zanim będziemy coś zmieniać z czegoś czego nie znamy na coś innego równie nie znanego. Po paru miesiącach moja ocena nabrała podstaw i gdy pojawiła się merytorycznie poparta okazja - głosowałem za zmianą zarządcy.

Reasumując - ta dyskusja nie jest o tym czy i jak Nowy Zarządca usuwa usterki, tylko o braku informacji gdzie i komu taką awarię zgłaszać. Szczęśliwie ogrzewanie działa i nie marzniemy ale idę o zakład, że nadal żadna z osób biorąca udział w tej dyskusji nie zna numeru pod którym można prosić o interwencję w przypadku awarii.

Pozdrawiam, sagbata
 
     
hryniew 

Dołączył: 22 Wrz 2008
Posty: 234
Skąd: Mieczykowa 4
Wysłany: 2010-01-03, 21:45   

To ja powiem tak - mimo że nie mieszkam w bloku przy Mieczykowej 2 odnalezienie kontaktu zajęło mi 30 sekund, stronka http://www.reduta.krakow.pl/kontakt.php, dwa numery komórek. Gwarantuję, że stanęli by na głowach aby jak najszybciej usunąć usterkę jako że to początek ich działalności. I nie chodzi mi bynajmniej o bronienie kogokolwiek, Rady Wspólnoty, Ganta, Reduty czy też kogoś innego. Zaczyna mnie coraz bardziej drażnić atmosfera panująca na tym forum, wzajeme opluwanie się, wypominanie przez garstkę osób winy Radzie, jakiemuś wyimaginowanemu lobby itp. I żeby sprawa była jasna, nie byłem zwolennikiem Reduty, nie znam ich. Głosowałem za zmianą zarządcy bo to co wyprawiał Gant zakrawało na kpinę. Teraz tylko mam nadzieję że nowy zarządca podoła odpowiedzialności jaką go obarczyliśmy i rzetelnie rozliczy Ganta z każdej złotówki.
 
 
     
sagbata

Dołączył: 17 Wrz 2008
Posty: 51
Wysłany: 2010-01-03, 22:43   

hryniew - proszę Cię ... nie traktuj mnie jak głupka ;)

zapewniam Cię, że te numery znalazłem tak jak i Ty i próbowałem pod nie dzwonić. Obydwa telefony były wyłączone, co mnie zresztą nie zdziwiło bo domyślam się, że to są numery biurowe i działające w godzinach urzędowania.

Powtarzam jeszcze raz - nie dopatruję się tu zaniedbania Reduty ...w ogóle nie doszukuję się niczyjej winy - po prostu szukałem rozwiązania zaistniałej sytuacji i w geście desperacji wszedłem na forum. Widać Murphy zadziałał.

Pozdrawiam, sagbata
 
     
sagbata

Dołączył: 17 Wrz 2008
Posty: 51
Wysłany: 2010-01-03, 22:59   

A co do Rady- fakt, chwała im za to, że chcą coś robić w imieniu i dla Wspólnoty. I mówię to w znaczeniu jak najbardziej pozytywnym, ale w jaki sposób się można z nią kontaktować? - swoje ewentualne uwagi chętnie przekażę osobiście.

Co do Reduty - jestem ich zwolennikiem na zasadzie kredytu zaufania. Nie znam, ale najbardziej mnie przekonali podczas prezentacji podczas ostatniego zebrania Wspólnoty i właśnie na nich głosowałem.

Pozdrawiam, sagbata
 
     
hryniew 

Dołączył: 22 Wrz 2008
Posty: 234
Skąd: Mieczykowa 4
Wysłany: 2010-01-03, 23:10   

Ok, faktycznie nie sprawdziłem dostępności numerów - swoją drogą dziwne że nie ma jakiegoś interwencyjnego na stronie. Myślę że można było męczyć konserwatora, pisał że pracuje do końca stycznia. A co do Rady to w temacie:
http://www.kliny.com.pl/forum/viewtopic.php?t=698
były namiary na jej członków.
Pozdrawiam
hryniew
 
 
     
sagbata

Dołączył: 17 Wrz 2008
Posty: 51
Wysłany: 2010-01-03, 23:21   

Ok, to kończąc temat z mojej strony :)

Konserwator zawsze przekierowywał mnie do Panów zajmujących się kotłownią. Po paru interwencjach już miałem numer bezpośredni - zresztą potem wyszczególnione na tablicach ogłoszeniowych. Zadzwoniłem bezpośrednio - Pan powiedział mi, że jego to już nie obchodzi bo ich umowa wygasła z końcem roku. Zadzwoniłem więc do Pana Ostrowskiego - ten również powiedział, że przekazał wszystkie dokumenty nowemu zarządcy, a ten podpisał umowy na serwis kotłowni i elektryczny z innymi firmami. Ponieważ zrozumiał sytuację to podał mi jeszcze dwa numery do osoby, która (być może) będzie się zajmować obsługą naszej wspólnoty ze strony Reduty - nie udało mi się dodzwonić. Przyznam, że Pan próbował do mnie później oddzwaniać, ale było już po fakcie i nie pilnowałem telefonu.

Najważniejsze: jest ciepła woda, kaloryfery grzeją, fajnie jest.

Dziękują za namiar na członków Rady.

Pozdrawiam, sagbata
 
     
magmar101 

Dołączyła: 17 Gru 2008
Posty: 42
Skąd: C4
Wysłany: 2010-01-04, 12:26   

Witam w Nowym Roku,

Od kilku dni obserwuję w swoim mieszkaniu ( blok 24) spadek temperatury- kaloryfery odkręcone na 5, a są ledwie średnio ciepłe. Dla odmiany natomiast woda w kranach tak gorąca,że można parzyc herbatę ;-) Ma/ miał ktoś podobnie? Nie sądzę, aby ta sytuacja była normalna i chcę to zgłosic, tylko nie mam komu.
Jak tylko komuś uda się zdobyć numer do kogoś z Reduty odpowiedzialnego za awarie, to bardzo proszę o zamieszczenie go na forum.

Pozdrawiam
 
     
midur1 


Dołączył: 18 Lut 2008
Posty: 249
Skąd: Mieczykowa
Wysłany: 2010-01-04, 12:28   

Firma konserwująca nas nazywa sie "Elzbych"
numer do niej to: 601503188

Tomasz Orechwo nasz zarządca licencjonowany, numer do biura, które nas obsługuje znajduje się na Obozowej i numer ten jest następujący:
12 263 10 81

Dzisiaj sprzątaczki mają wywiesić kartki z informacjami o naszym zarządzie i telefonach.

Poinformowałem Panią, z którą rozmawiałem o naszym forum i myślę, że się zapisze i będzie w ten sposób też się z nimi kontaktować i wyjaśniać wszelkie problemy, ale to zobaczymy.
_________________
Live is brutal and full of zasadzkas
 
 
     
midur1 


Dołączył: 18 Lut 2008
Posty: 249
Skąd: Mieczykowa
Wysłany: 2010-01-04, 14:11   

Sprostowanie:

Firma konserwatorska to jest jeszcze ta co była, czyli Pan Konserwator, do końca stycznia i zajmuje sie tym co zajmował.

firma "Elzbych" narazie się zajmuje tylko kotłownią

Sprostowanie dostałem od Pani z Reduty.
_________________
Live is brutal and full of zasadzkas
 
 
     
sq

Dołączył: 08 Lis 2009
Posty: 12
Wysłany: 2010-01-04, 15:29   

midur1 napisał/a:
Firma konserwująca nas nazywa sie "Elzbych"
numer do niej to: 601503188

Tomasz Orechwo nasz zarządca licencjonowany, numer do biura, które nas obsługuje znajduje się na Obozowej i numer ten jest następujący:
12 263 10 81

Dzisiaj sprzątaczki mają wywiesić kartki z informacjami o naszym zarządzie i telefonach.

Poinformowałem Panią, z którą rozmawiałem o naszym forum i myślę, że się zapisze i będzie w ten sposób też się z nimi kontaktować i wyjaśniać wszelkie problemy, ale to zobaczymy.

Wszystko fajnie tylko czy tych - i wielu innych - informacji nie powinnismy dostac od samej Reduty przed nowym rokiem tak zeby nie skonczyc z przyslowiowa 'reka w nocniku'?? nie chce psioczyc na nowego zarzadce, bo wydaje sie ze gorszy od ganta juz byc nie moze, ale chyba jak sie przejmuje duze osiedle i zarobi sie na tym badz co badz konkretna kase to powinno sie zadbac o klienta i pokazac z dobrej strony na starcie? poki co zaczyna to wygladac na podobny sort co poprzednik... obym byl zlym prorokiem... :-/
 
     
agnosticfront

Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 74
Wysłany: 2010-01-04, 17:00   

sq napisał/a:
midur1 napisał/a:
Firma konserwująca nas nazywa sie "Elzbych"
numer do niej to: 601503188

Tomasz Orechwo nasz zarządca licencjonowany, numer do biura, które nas obsługuje znajduje się na Obozowej i numer ten jest następujący:
12 263 10 81

Dzisiaj sprzątaczki mają wywiesić kartki z informacjami o naszym zarządzie i telefonach.

Poinformowałem Panią, z którą rozmawiałem o naszym forum i myślę, że się zapisze i będzie w ten sposób też się z nimi kontaktować i wyjaśniać wszelkie problemy, ale to zobaczymy.

Wszystko fajnie tylko czy tych - i wielu innych - informacji nie powinnismy dostac od samej Reduty przed nowym rokiem tak zeby nie skonczyc z przyslowiowa 'reka w nocniku'?? nie chce psioczyc na nowego zarzadce, bo wydaje sie ze gorszy od ganta juz byc nie moze, ale chyba jak sie przejmuje duze osiedle i zarobi sie na tym badz co badz konkretna kase to powinno sie zadbac o klienta i pokazac z dobrej strony na starcie? poki co zaczyna to wygladac na podobny sort co poprzednik... obym byl zlym prorokiem... :-/




Dokładnie o to samo mi chodzi - przecież Reduta nie dowiedziala się dziś, że od wczoraj zarządzają...

Mam nadzieje że jednak to jednorazowy "wypadek przy pracy"

pzdr
 
     
maciekph 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 12 Lis 2008
Posty: 197
Skąd: Mieczykowa
Wysłany: 2010-01-04, 22:55   

magmar101 napisał/a:
Witam w Nowym Roku,

Od kilku dni obserwuję w swoim mieszkaniu ( blok 24) spadek temperatury- kaloryfery odkręcone na 5, a są ledwie średnio ciepłe. Dla odmiany natomiast woda w kranach tak gorąca,że można parzyc herbatę ;-) Ma/ miał ktoś podobnie? Nie sądzę, aby ta sytuacja była normalna i chcę to zgłosic, tylko nie mam komu.
Jak tylko komuś uda się zdobyć numer do kogoś z Reduty odpowiedzialnego za awarie, to bardzo proszę o zamieszczenie go na forum.

Pozdrawiam


@magmar101 - nasze kaloryfery mają głowice termostatowe (czy jakoś tak się to nazywa) - pokrętłem nie ustawiasz jaki przepływ ma mieć woda w kaloryferze a jedynie temperaturę jaka ma być w pobliżu głowicy.
Ustawisz 2 - kaloryfer pilnuje, zeby temp nie spadła ponizej 17stC
3 - okolo 20stC
4 - 23
5 - nie mam pojęcia.
Może rzeczywiście ustawiony na 5 powinien grzać "ile wlezie", albo poprostu była już sauna w mieszkaniu i głowica stwierdziła, że przesadzasz z tym ustawieniem 5-ki ;-)
_________________
Pozdrawiam
Maciek
 
     
tom

Dołączył: 12 Wrz 2009
Posty: 5
Wysłany: 2010-01-07, 11:52   

Witam Wszystkich Forumowiczów

Już od dwóch dni próbuję się dopisać do forum, lecz w związku z nowymi obowiązkami z Państwa nieruchomościami zacząłem wczoraj po pracy i dopiero teraz wysyłam posta. Nazywam się Tomasz Orechwo i jestem zarządcą z Reduty, który zajmuje się Państwa Wspólnotą.
Na forum przetoczyła się dyskusja nt. profesjonalizmu zarządcy w kontekście późniejszego pojawienia się informacji z nowymi numerami. Co może zaskakujące zgadzam się z większością opinii (nawet czasem z tymi pozornie sprzecznymi), gdyż sprawa ma kilka wymiarów. Po kolei:

Pierwsza kwestia: przyczyna bezpośrednia
Niezależnie od interpretacji i nawet najlepszego nastawienia do zarządcy wszyscy się zgodzimy, że opóźnienie informacji nie powinny mieć miejsca. Stało się jednak inaczej. Fakt ten jest konsekwencją moich działań, za co bardzo Państwa przepraszam. Przyczyna jest prozaiczna: nobody is perfect – końcówka grudnia 2009 to była trwająca do późna zmiana firm i przekazanie nieruchomości, troska o ustawienie nowego porządku, zmęczenie i atmosfera doprawiona klimatem nowego roku, sylwestra. Nie jest to działanie sił trzecich, ani usprawiedliwienie lecz wyjaśnienie -informacja. Kto zrozumie lub nie - jego sprawa. Bronić się nie chcę - ta informacja powinna być Państwu przedstawiona.

Druga kwestia: Profesjonalizm zarządcy -na czym polega?
Wszyscy intuicyjnie rozumiemy różnicę miedzy amatorskim muzykiem, a wirtuozem. Niby oboje robią to samo, lecz ten drugi swą muzyką ogarnia całego człowieka, a nawet niezauważalnie wpływa na całe masy odbiorców. Jego muzyka to coś więcej niż wydobywanie dźwięków. Podobnie jest z zarządcami. Staramy się działać wielowymiarowo, totalnie. Dlatego jeżeli w trakcie gry ktoś z nas zgubi na chwilę piłkę, to zaraz jego partner, asystent szybko ją odzyska i ostateczny wynik meczu zostanie wygrany na korzyść mieszkańców naszych nieruchomości.
W praktyce Państwa nieruchomości oznacza, że nowe firmy zostały wybrane już dawno temu i od listopada trwały przygotowania do działania. Informacje o nowych firmach były przygotowane wcześniej, wystarczyło postawić kropkę nad „i”, i… zawiódł człowiek… Osobiście zawiodłem ja, zgubiłem piłkę, jednak działając w zespole, piłka została szybko odzyskana i ogrzewanie zostało włączone rano o godzinie wpół do jedenastej.

Kwestia trzecia: Ogrzewanie zostało włączone i jak to się stało mimo wszelkich przeciwności?
Zarządca działa z ludźmi i dla ludzi. Staram się wszystkich zrozumieć i pomóc osiągnąć osobiste cele. Dotyczy to przede wszystkim naszych mieszkańców, a także firm współpracujących. Który zarządca połączy interesy obu wyżej wymienionych grup ten zintensyfikuje prawdopodobieństwo sukcesu i zadowolenia mieszkańców.
Dlatego decydując się na zmianę firm staraliśmy się zachować poszanowanie godności wszystkich uczestników zmian, serdeczną atmosferę oraz staraliśmy się stworzyć podstawy do jeszcze lepszej usługi. Myślę, że cel ten udało się osiągnąć, gdyż jedna z dotychczasowych firm nie odwróciła się do Wspólnoty plecami, lecz stanęła na wysokości zadania, podjęła stosowne kroki i przekazała stosowne informacje do firmy „Elzbych”. W efekcie informacja o braku ogrzewania dotarła do nas ok. wpół do dziesiątej, a już niecałą godzinę później kotłownia wznowiła pracę. Dlaczego więc ciepło nie pojawiło się od razu? Odpowiedź: inercja systemu. Niektórzy poczuli to wcześniej, inni później, reakcja firmy od kotłowni była natychmiastowa.

Kwestia czwarta: skoro poprzednie firmy mogą być tak dobre jak obecne, to dlaczego je zmiany?
Działamy od wielu lat w różnych częściach Krakowa i korzystamy z usług różnorodnych firm. Reduta nie ma jedynych słusznych firm i kontrahentów. Znamy przyczyny, dla których jedne firmy odnoszą sukces na danych nieruchomościach, a na innych są tylko dobre, lub zaledwie zadowalające. Nie wchodząc w szczegóły dotarły do nas informacje, że Państwa nieruchomość czasem borykała się z tzw. problemem dualizmu wykonawcy np.: kto inny zajmował się kotłami, a kto inny odpowietrzał kaloryfery. To także wydłużało czas. Chcemy tę sprawę ujednolicić, aby odpowiedzialność jak najbardziej skonkretyzować. Chcemy jak najszybciej zobaczyć całą sytuację i wyciągnąć konsekwencje.
Proszę pamiętać, że w przypadku Państwa nieruchomości nie jest to jeszcze do końca możliwe, bo przez jakiś czas będzie kwestia pierwszego wykonawcy (budowniczy instalacji), którego nie ma na nieruchomości, lecz jeszcze nie poznaliśmy wszystkich skutków jego działań (są to sprawy często bardzo subtelne: na pewnej nieruchomości przez dłuższy czas nie dało się osiągnąć 100% wydajności instalacji cieplnej, jak się okazało wykonawca pomylił rurki ciepłej wody z zimną – sprawę odkryto po dłuższym czasie, gdy w jednym z mieszkań zepsuła się spłuczka i odkryto ciepłą wodę w misce klozetowej). Reasumując: dzięki efektowi jednego kontrahenta pewne sprawy powinny być rozwiązywane szybciej i sprawniej.

Kwestie kolejne: Życie idzie do przodu.
Nie wiem, na ile będzie możliwe moje uczestnictwo w Państwa forum. Zrobię wszystko co w mojej mocy, by jak najczęściej być z Państwem w kontakcie. Proszę pamiętać, że to dopiero początek. Pewne rzeczy już wyprostowaliśmy (w poniedziałek kilkanaście interwencji i różnych zgłoszeń), a pewne rzeczy dopiero się ujawnią – pewne rzeczy sami sprowokujemy, aby się ujawniły i zostały z wyprzedzeniem sprostowane.
Jeszcze przez kilka dni będziemy uważnie się wsłuchiwać i zbierać od Państwa wszelkie informacje, pytania i wątpliwości. Na tej podstawie w najbliższych dniach przekażemy odpowiednie informacje dotyczące procedur i sposobów rozwiązywania spraw. Oczywiście podstawą będą informacje standardowe typu: generalne zasady działania wspólnot, zarządcy, firm obsługujących oraz skutecznego zgłaszania i egzekwowania napraw gwarancyjnych. Oczywiście będą także inne informacje… Ale to wszystko w swoim czasie.


Pozdrawiam,
Państwa nowy zarządca
Tomek Orechwo

ps..
ale tasiemca napisałem -mam nadzieję, że nikogo to nie znużyło... na forum chyba powinno się pisać krótko? Jako zarządca muszę jednak unikać skrótów, bo dwuznaczności wrócą do mnie dziesiątkami różnych interpretacji. Pewnie dlatego nigdy się nie nauczę się być wzorowym forumowiczem ;-)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group